
Prezentujemy wypowiedź trenera Rafała Bosowskiego przed startem siódmego z rzędu sezonu, w którym Rozwój drużyną złożoną z wychowanków Akademii rywalizować będzie na poziomie IV ligi śląskiej.
– Młodość to siła, pasja i niekończące się możliwości. Ale to także nauka, rozwój i momenty, które wystawiają na próbę. Tych trudnych chwil często jest więcej niż tych łatwych. Dlatego cieszymy się, że są jeszcze kluby z takim pomysłem na siebie jak Rozwój. W Katowicach nie brakuje miejsc, gdzie kibicowi łatwiej o radość z wyników i walkę o najwyższe cele. Ale każdy klub ma własną definicję sukcesu. Nasza pozostaje niezmienna.
– W tym sezonie znów chcemy rozwijać lokalne środowisko. Chcemy dawać szansę chłopakom z naszej Akademii i pomagać im spełniać piłkarskie marzenia. Chcemy rozwijać młodych trenerów, którzy każdego dnia wkładają serce w pracę z dziećmi i młodzieżą, a także zdobywają doświadczenie w piłce seniorskiej. Nie znajdziecie Rozwoju w rubryce „transfery przychodzące”. Wszyscy w klubie pracujemy po to, by w rubryce „transfery wychodzące” było jak najwięcej naszych wychowanków, gotowych na kolejne piłkarskie wyzwania.
– Wstęp na Asnyka, jak zawsze, będzie darmowy. Zapraszamy wszystkich. A naszym najwierniejszym kibicom możemy obiecać jedno – wielkie Rozwojowe serducho do gry.
