Zapowiedź: sobota Rozwoju w Rybniku


W sobotę o 18:00 Rozwój Katowice w 28. kolejce IV ligi śląskiej zmierzy się na wyjeździe z ROW-em 1964 Rybnik, który tej wiosny wygrał wszystkie 10 meczów i wskutek środowego potknięcia rezerw Rakowa z Bełkiem awansował na pozycję lidera.

ROW walczy o awans ramię w ramię z rezerwami Rakowa Częstochowa, mogąc pochwalić się świetnym bilansem 22 zwycięstw, 1 remisu i 4 porażek, a także 80 strzelonymi golami, co jest najlepszym wynikiem w całej stawce. Przed własną publicznością rybniczanie odnieśli 12 zwycięstw, a jedyne punkty stracili tylko jesienią z wycofanym już z rozgrywek Orłem Łękawica (0:1).

Zimą w ROW-ie doszło do zaskakującej zmiany trenera – w miejsce Piotra Mandrysza do klubu wrócił Oleksandr Szeweluchin – a wiosnę ma imponującą, bo wygrał wszystkie 10 dotychczasowych spotkań. To pokazuje, jak wielkie wyzwanie czeka w sobotni wieczór naszą młodą drużynę, czekającą na przełamanie od połowy października.

Przez lata toczyliśmy z ROW-em zacięte boje na szczeblu centralnym, w drugiej lidze, a teraz drugi z rzędu sezon rywalizujemy na poziomie wojewódzkim. Rybniczanie, przerastający IV-ligową rzeczywistość pod wieloma względami – wielkością miasta, historią klubu, medialnie, kibicowsko – są na dobrej drodze, by niebawem znów pójść wyżej. W sobotę spróbujemy im to utrudnić, ale będzie o to bardzo trudno. Pierwszy gwizdek o 18:00.