Bartosz Golik: Będziemy się nakręcać


Komentarz Bartosza Golika, kapitana i bramkarza Rozwoju, po porażce 2:4 w Ustroniu.

– Martwi mnie trochę, jak łatwo oddaliśmy rywalom wygraną. Dwa razy prowadziliśmy, a oddaliśmy pole Kuźni, daliśmy sobie wyrwać to zwycięstwo. Nie wiem, czy to jakiś paraliż, czy zbyt duża chęć otwarcia się. Kuźnia to bardzo dobry rywal, ale mieliśmy w sobie bardzo dużą chęć zgarnięcia 3 punktów i nawet prowadząc 2:1 nie cofaliśmy się, tylko szliśmy do przodu. Trzeba to wszystko przeanalizować, ale na gorąco wydaje mi się, że wynik 4:2 nie do końca odzwierciedla to, co działo się na boisku. Zasłużyliśmy taką grą co najmniej na remis. Mam nadzieję, że z meczu na mecz będziemy się nakręcać, walczyć o pełną pulę. Powrót Patryka Gembickiego daje powody do optymizmu, że drużyna, która się u nas tworzy, będzie szła do przodu.