
Komentarz trenera Rafała Bosowskiego po niemal dwóch tygodniach okresu przygotowawczego i sparingu z Polonią Łaziska Górne (1:2).
– Bardzo mocno popracowaliśmy w pierwszym tygodniu przygotowań. To samo chcemy powtórzyć w dwóch kolejnych mikrocyklach, a cały okres zakończymy obozem oraz ostatnią grą kontrolną w Cetniewie.
– Bardzo mocno zmieniła nam się drużyna. Cieszy, że znowu są odejścia do wyższych lig – to pokazuje, że wykonujemy dobrą pracę. Cieszę się również, że Tomek Wroza, Czarek Ziarkowski i Kuba Myśliwczyk zostają w Klubie jako trenerzy. Będziemy mogli wspólnie rozwijać się w naszej trenerskiej pasji.
– Bardzo dziękuję wszystkim chłopakom, których nie ma już w zespole i klubie – Dominikowi Całce, Kubie Myśliwczykowi, Marcelowi Kołodziejowi, Piotrkowi Kowalczykowi, Jankowi Ludwigowi, Igorowi Rogowskiemu, Kacprowi Musiołowi, Igorowi Szergowiczowi, Jankowi Dybczykowi, Wiktorowi Nowakowi. Trzymam za nich kciuki na dalszej drodze, na pewno będę im kibicował.
– Zmieniła się i wyraźnie odmłodziła nasza szatnia. Zmieniamy sposób, w jaki chcemy bronić i atakować. Wprowadziliśmy też pewne zmiany w samym treningu, ale również w funkcjonowaniu zespołu przed i po zajęciach.
– Wydaje mi się, że potrafimy już inaczej rozmawiać o piłce, ale nie tylko o niej. Chcemy rozwijać ludzi kompleksowo – nie tylko jako piłkarzy, ale również jako przyszłych trenerów. Taka od lat jest filozofia Rozwoju i chcemy ją konsekwentnie realizować. Bardzo mocno zaangażowani w cały proces szkoleniowy są „Golu”, „Czesio”, „Kalecio” i „Jastrzi”.
– Za nami pierwszy sparing. W różnym wymiarze czasowym zagrało 17 chłopaków oraz „Golu” i Adaś w bramce. Bardzo dziękuję Polonii za rozegranie tego meczu, bo pierwotnie plan gier wyglądał inaczej. W sobotnim meczu chcemy zagrać na dwie jedenastki i dołożyć odpowiednią dawkę biegania, żeby wszystko zgadzało się pod względem motorycznym. Chcemy też, aby jak najwięcej elementów wypracowanych na treningach było już widocznych w grze z przeciwnikiem. W tej grupie jest naprawdę fajna energia. Widać, że ci chłopcy chcą ze sobą przebywać, a to tylko napędza nas do dalszej pracy. Przed nami sobotni sparing w Czechowicach, którym zwieńczymy ten tydzień.
