
Już tylko dwa mecze pozostały Rozwojowi Katowice do rozegrania w roli gospodarza w tym sezonie IV ligi. W sobotę o 11:00 przy Asnyka podejmiemy Dramę Zbrosławice w ramach 29. kolejki.
Za nami przegrane spotkania z liderem z Rybnika i wiceliderem z Częstochowy, a teraz poprzeczka idzie tylko nieznacznie w dół. Drama Zbrosławice plasuje się aktualnie tuż za IV-ligowym podium z dorobkiem 50 punktów. W tym roku poniosła tylko dwie porażki – w Gliwicach i Bytomiu – ponadto punktując regularnie i bardzo solidnie, w ofensywie mogąc liczyć na duet Grzegorz Ochwat-Filip Kotalczyk, którzy razem zdobyli już 25 bramek.
Rozwój przystępuje do tego meczu wciąż czekając na premierową w tym roku wygraną, w której w sobotę na pewno nie pomoże pauzujący za kartki Jakub Myśliwczyk. Przed podopiecznymi Rafała Bosowskiego jeszcze tylko domowe konfrontacje z Dramą i Polonią Łaziska Górne, a także wyjazdy do Częstochowy, Landeka, derby w Podlesiu i walkower kosztem wycofanego z rozgrywek Orła Łękawica. Nasza przewaga nad sklasyfikowanymi niżej Przemszą Siewierz i Gwarkiem Tarnowskie Góry jest na tyle bezpieczna, by móc planować przyszłość. Ta najbliższa to Drama, z którą mecze zawsze są emocjonujące.
Trzy ostatnie spotkania w roli gospodarza kończyły się naszym zwycięstwem – 4:0 na „Kolejarzu” oraz dwa razy 3:2 przy Asnyka. Jesienią na wyjeździe przegraliśmy 2:5. Rewanż w sobotę o 11:00, wstęp na trybuny wolny. Zapraszamy.
