
Śpiewaliśmy to na Zgody, niosło się po Kolejarzu, nie mogło zabraknąć zatem tego i po pierwszym meczu przy Asnyka. Po wygranej z Ruchem Radzionków rozbrzmiał nasz zwycięski hymn.

Śpiewaliśmy to na Zgody, niosło się po Kolejarzu, nie mogło zabraknąć zatem tego i po pierwszym meczu przy Asnyka. Po wygranej z Ruchem Radzionków rozbrzmiał nasz zwycięski hymn.